Operacja Liven Rembin: jak laparoskopia stała się zagrożeniem dla życia

20

Lieven Rembin myślała, że idzie na standardową wizytę lekarską. Na zabieg, który reklamowano jako rutynową laparoskopię, zgłosiła się aktorka znana z ról w „Grach Śmierci” i „Krainie Ognia*”. Cel był oczywisty: zdiagnozować endometriozę, usunąć zrosty i rozwiązać problemy z płodnością. Obiecano jej, że za dwa tygodnie będzie mogła wrócić do kręcenia serialu Netfliksa.

Obudziła się na intensywnej terapii.

Rembin, obecnie 36-letnia, ma bliznę na brzuchu długości przedramienia. Przeżyła tylko dlatego, że nie umarła. Chirurg przypadkowo przeciął jej aortę, główną tętnicę transportującą krew z serca do reszty ciała. Jeden zły ruch. Jeden błąd. Kosztowało ją to prawie wszystko.

Udostępniła to na TikToku. Wilgoć. Zło. Odciążony.

„Prawie straciłam życie podczas tej szalonej, traumatycznej operacji” – powiedziała. “Tak, wstałam i idę… Jestem złą suką. Nie będę siedzieć i płakać.” Najwyraźniej płacze. Ale świadomość tego, co prawie się wydarzyło, dopiero teraz zaczyna przybierać na wadze.

Niebezpieczeństwa związane z niespecjalistyczną opieką w przypadku endometriozy

To nie tylko przerażająca historia o sławie. Jest to etykieta ostrzegawcza dla każdego, kto cierpi na chroniczny ból miednicy. Przypadek Rembin uwypukla kluczową, często pomijaną kwestię w opiece zdrowotnej kobiet: Którzy lekarze mają kwalifikacje do wykonywania skomplikowanego wycięcia endometriozy?

Większość ginekologów jest przeszkolona w zakresie diagnozowania i leczenia typowych schorzeń. Nie zawsze są one gotowe do wykonania głębokiego wycięcia z powodu endometriozy. Endometrioza jest chorobą zapalną, w przebiegu której tkanka podobna do wyściółki macicy rozrasta się poza macicą. Może przyklejać się do jelit, pęcherza moczowego, jajników i dużych naczyń krwionośnych. Usunięcie go wymaga poruszania się po polu minowym anatomii.

Rembin przyznała, że ​​jej chirurg powiedział: „Tak, to moja wina”. Kiedy Rembin zapytała, czy jest specjalistką, lekarz odpowiedział: „Jestem osobą”.

To „przypadek na milion” – mówi Rembin. Jest wściekła, ale zdaje sobie sprawę z prawdopodobieństwa. Jednak statystyki nie pocieszają pacjentów, którzy budzą się na oddziale intensywnej terapii z uszkodzoną aortą.

Wycięcie a ablacja: dlaczego specjalizacja ma znaczenie

Oto trudna prawda, z którą boryka się wiele pacjentek: standardowi ginekolodzy lub chirurdzy szpitala ogólnego nie powinni zajmować się skomplikowanym usuwaniem endometriozy. Bezpieczne leczenie tej choroby wymaga specjalisty od wycięcia. Lekarz z zaawansowanym wykształceniem, który wie, jak ostrożnie wyciąć chorobę od korzenia, unikając uszkodzenia ważnych narządów i naczyń krwionośnych.

Ablacja spala tkankę na powierzchni. Wycięcie to wycina. U wielu pacjentek, zwłaszcza z głęboko naciekającą endometriozą, ablacja nie jest wystarczająca. Ale nawet jeśli zostanie wybrana droga ablacji, ryzyko uszkodzenia aorty podczas laparoskopii u pacjentek z endometriozą nie jest zerowe. Bez specjalistycznej wiedzy ryzyko to znacznie wzrasta.

„Bez tej specjalistycznej wiedzy pacjenci są narażeni na poważne ryzyko… o czym świadczy uszkodzenie aorty Rembina.”

Chirurg Rembin zapewnił ją, że wróci na plan za 14 dni. W przypadku pacjentów poddawanych operacji wycięcia u specjalisty pełny powrót do zdrowia trwa zwykle od czterech do sześciu tygodni. Jest dłużej. Organizm potrzebuje czasu, aby wyleczyć się z głębokich uszkodzeń tkanek.

Mit płodności i rzeczywistość endometriozy

Rembin zgłosiła się na operację chcąc zachować płodność. Jest to uzasadniona obawa wielu kobiet, które w swoich społecznościach są czule (i być może z gorzką ironią) nazywane „wojownikami endometriozy”. Jej historia wpisuje się jednak w frustrującą narrację kulturową: często poważnie traktujemy leczenie endometriozy tylko wtedy, gdy zakłóca ono poczęcie.

Endometrioza to stan zapalny całego organizmu. Powoduje silny ból, zmęczenie i dysfunkcję narządów na długo przed wystąpieniem problemów z płodnością. Kobiety zasługują na wykwalifikowaną i bezpieczną opiekę, niezależnie od ich planów reprodukcyjnych. Choroba jest nieuleczalna, ale można ją opanować. Zarządzanie wymaga odpowiedniego lekarza.

Teraz Rembin jest w domu. Ma specjalną poduszkę do histerektomii, która podtrzymuje jej brzuch, aby odciążyć nacięcie. Zmaga się z silnym bólem pleców, nudnościami i bólem całego ciała. Musiała zrezygnować z projektu w Netfliksie.

Ale opuściła szpital z czymś namacalnym: oficjalną diagnozą endometriozy pierwszego stopnia i polipów jajników.

Życie z bliznami

Co dalej? Ona idzie. Ona jest silna. I żartuje ze swojego nienarodzonego dziecka.

“Więc moje dziecko musi być cholernie niesamowite. Słodkie. Nie straszne” – zażartowała. „Potwierdzę, że tak, było warto.”

W rzeczywistości jest to wymówka. Sposób na poradzenie sobie z grozą niemal śmierci w wyniku zabiegu, który miał pomóc. Ale za tym humorem pozostaje pytanie bez odpowiedzi: ilu jeszcze pacjentów doświadczy tego samego szoku, zanim zmienią się standardy medyczne?

Wierzymy, że lekarze znają anatomię lepiej niż ktokolwiek inny. Ufamy fartuchom medycznym. Jednak historia Rembina sugeruje, że w przypadku złożonych chorób przewlekłych, takich jak endometrioza, samo zaufanie nie wystarczy. Wymagane sprawdzone umiejętności. Potrzebujemy specjalisty. W tej chwili zbyt wiele osób otrzymuje „rutynową” opiekę w przypadku choroby, która wcale nie jest rutynowa.