Przyznaj się. Nie jesteś zbyt dobry w grillowaniu.
Dobrze gotujesz w kuchni, ale na otwartym ogniu? On cię dezorientuje. Ile brykietów jest za dużo? Mam to zakryć czy zostawić otwarte?
Większość z nas gubi się w takich sytuacjach. Następnie zamawiamy jedzenie na wynos.
Ja też nie jestem w tym dobry.
Ale zdałem sobie sprawę z jednej rzeczy. Jeden pewny ruch. Kurczak cytrusowy? Tak. Kiełbaski? Cienki. Stek? To jest walka z bossem. Ludzie go oczywiście kochają. Jest symbolem mistrzostwa w grillowaniu. Ale to też rzecz, którą najłatwiej zepsuć. Spal na zewnątrz. Suche w środku. Koniec gry.
Jak więc mam to dalej robić? Jak uzyskać chrupiącą skórkę i mięso lekko krwawiące?
kłamię.
Majonez.
Tak.
Dlaczego majonez?
Brzmi dziwnie. Ale to nieprawda.
Rozłóż cienką warstwę na wołowinie. Dzieje się dwie rzeczy.
Po pierwsze, tłuszcz tworzy bufor. Ogień wpływa na majonez, a nie na białko. Dzięki temu sok pozostanie w środku. Wyobraź sobie grillowaną kanapkę z serem. Masło lub olej do smażenia zapobiega przypaleniu chleba podczas topienia sera. Ta sama zasada. Tylko lepsze z mięsem.
Po drugie? Staje się brązowy.
Majonez karmelizuje. Dostajesz skórkę. Prawdziwy smak. Brak zapachu popiołu. Jeśli zmieszasz mieszankę suchych przypraw z sosem, przyprawy przylgną do tłuszczu, zamiast je wydmuchać. Smak przenika głębiej w skórkę, ale wilgoć pozostaje w środku.
Czy jest inny sposób? Może.
Ale ten działa za każdym razem.
Jak to zrobić
Nie polewać mięsa.
Użyj dwóch łyżek stołowych. Tylko dwa. Rozłóż tak, jakbyś robił kanapkę. Cienka warstwa. Wystarczająco, żeby zabłysnąć. Nie więcej niż to konieczne.
Wybierz markę.
Tani majonez wystarczy. Drogi – lepiej. Użyj Duke’a. Użyj Kewpiego. To, co lubisz samo w sobie, będzie świetnie smakowało z wołowiną. Nie oszczędzaj na tłuszczu.
Dopraw makaron.
Sól i pieprz na wierzch? Cienki. Mieszanie przypraw bezpośrednio z majonezem? Jeszcze lepiej. Przygotuj suchą mieszankę przypraw. Wymieszaj z białą pastą. Majonez sprawia, że przyprawy są dokładnie tam, gdzie ich potrzebujesz. Na grillu.
Wyjdź na zewnątrz. Włącz palniki na maksimum.
Najprawdopodobniej wszystko się ułoży.
Chyba, że odejdziesz.
