To pytanie, które pojawia się na każdym forum poświęconym zdrowiu i szatni siłowni. Jeśli próbujesz schudnąć, ten pomysł wydaje się zbyt piękny, aby mógł być prawdziwy. Po prostu napić się wody z lodem i patrzeć, jak tłuszcz się topi? Cóż, to prawda, ale jest to również głęboko i zasadniczo skomplikowane przez matematykę.
Jeśli pytasz, czy Twoje ciało spala energię, aby ogrzać ten lodowaty płyn do temperatury ciała, odpowiedź brzmi zdecydowanie: tak. Twoje ciało to piec. Nie lubi odpadów. Ale jeśli pytasz, czy połknięcie galonów lodowatej H2O zastąpi karnet na siłownię lub sałatkę, odpowiedź brzmi: nie. Liczby są znikome.
Pułapka kalorii uwzględniająca wielkość liter
Najpierw wyjaśnijmy zamieszanie, które dezorientuje prawie wszystkich. Istnieje różnica pomiędzy małą i dużą „kalorią”.
Mała kaloria (cal) to jednostka naukowa. Jest to energia potrzebna do podniesienia temperatury jednego grama wody o jeden stopień Celsjusza. Mała jednostka. Niewielka ilość energii.
Duża kaloria (Cal) jest tym, co widzisz na etykietach żywności. Właściwie jest to kilokaloria. Aby podnieść temperaturę jednego kilograma wody o jeden stopień Celsjusza, potrzeba jednej dużej kalorii.
Zatem wypijając 140-kaloryczną puszkę coli, spożywasz 140 000 małych kalorii. Kiedy przebiegniesz milę i spalisz 100 dużych kalorii, spalisz 100 000 małych kalorii. Współczynnik konwersji jest stały. Ta różnica ma znaczenie, ponieważ określa, w jakim stopniu woda lodowa wpłynie na Twoje dzienne spożycie.
Matematyka zimnej wody
Twoje ciało wie, jaka jest normalna temperatura ciała. Dla większości dorosłych jest to około 37 stopni Celsjusza. Woda z lodem? Zwykle około zera stopni Celsjusza.
Kiedy pijesz tę wodę, twoje ciało musi ją rozgrzać. Do tej termoregulacji wykorzystuje energię. Jeśli Twój mocz nie jest lodowato zimny, gdy idziesz do toalety, Twoje ciało pomyślnie ogrzało płyn. Energia została zużyta. Kalorie zostały spalone. Ale ile dokładnie?
Rozważmy jedną szklankę wody o pojemności 16 uncji. To około 0,5 litra.
- Objętość: 16 uncji to około 473,18 gramów wody.
- Różnica temperatur: Podgrzewanie wody od 0°C do 37°C wymaga podwyższenia o 37 stopni.
- Koszty energii: 1 mała kaloria na gram na stopień.
Matematyka daje nam 17 508 małych kalorii. Pamiętaj jednak, że nie jest to kaloria „dietetyczna”. Podziel tę liczbę przez 1000, a otrzymasz 17,5 dużych kalorii.
W kontekście standardowego dziennego spożycia wynoszącego 2000 kalorii, 17,5 jest błędem zaokrąglenia. To jest nieistotne. Można zjeść jeden kęs jabłka i zużyć więcej energii niż szklanka wody dostarczona w formie efektu termogenicznego.
Efekt skumulowany
Tutaj argument ten cieszy się niewielkim poparciem. Pijesz więcej niż jedną szklankę. Pijesz cały dzień.
Stara rada, aby pić osiem szklanek o pojemności 8 uncji dziennie, równa się w sumie 64 uncjom. To około 1892 gramów wody. Jeśli każda kropla zaczyna się w temperaturze zamarzania, a kończy w temperaturze ciała, organizm spala około 70 030 małych kalorii.
Przekłada się to na 70 dużych kalorii.
Siedemdziesiąt.
Nie 7 tys. Nie 700. Siedemdziesiąt.
Nalicza się to w ciągu roku. Jest to niewielki, ale stały wyciek w zasobniku energii. To nie wystarczy, aby schudnąć na własną rękę. Nie da się przewyższyć złej diety. Ale to nie jest zero. To są realne koszty energii. Zadaniem organizmu jest utrzymanie życia i ciepła.
Praktyczna rzeczywistość
Czy przy odchudzaniu należy polegać na wodzie lodowej? Nie. To nieskuteczne. To niewygodne. Jeśli wypijesz go zbyt szybko, może powodować bóle głowy lub dyskomfort trawienny.
Ale czy powinieneś pić zimną wodę zamiast ciepłej? Tak. Jeśli już pijesz wodę, schładzanie jej zwiększa obciążenie cieplne organizmu. To mała optymalizacja. Mała dźwignia w złożonym systemie.
Największą korzyść przynosi sama woda. Utrzymywanie nawodnienia wspiera metabolizm. Pomaga to nerkom filtrować odpady. Zapewnia to funkcjonowanie komórek. Niezależnie od tego, czy woda jest parująca, czy lodowata, lepiej jest ją pić niż nie pić wcale.
Bonus za lodowatą wodę to tylko wisienka na torcie. Cienka warstwa. Ale on jest.
„Chociaż zdecydowanie nie powinieneś polegać na piciu wody z lodem zamiast ćwiczyć lub stosować zdrową dietę, picie zimnej wody zamiast ciepłej faktycznie spala dodatkowe kalorie!”
Warto o tym wiedzieć. Ciekawostka na przyszłość
























